Baza artykułów / Europa

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Europa Albania
    Jerzy Machura
    Zdjęcia: Jerzy Machura

    Synowie orła w locie do Europy

    Widoki wszechobecnych tu bunkrów nadal szokują. Porównując swoje wrażenia z pierwszej podróży, śmiem jednak twierdzić, że przegrywają teraz z wrakami. Można by to nawet potraktować jako przejaw postępu.

    Albania graniczy z kolebką europejskiej cywilizacji – Grecją, a przez Adriatyk z jej drugim fundamentem – Italią. Gdy pierwszy raz odwiedziłem ten kraj w 1989 roku, prorokowałem, zachwycony nadmorskimi widokami, że za dziesięć, może dwadzieścia lat albańskie wybrzeże Adriatyku będzie przyciągać miłośników wypoczynku z całej Europy. Są tam bowiem zakątki bardziej urokliwe niż chorwacka Dalmacja, a ponadto niezwykle interesująca jest północna część tego kraju. I rzeczywiście, wiele się zmieniło, choć turystyczna infrastruktura wymaga jeszcze znacznej poprawy.

  • Europa Andora
    Marta Legieć
    Zdjęcia: Marta Legieć

    Chusteczka biała jak śnieg

    Na lotnisku w Barcelonie gorące powietrze bucha w twarz, a dookoła kłębią się ludzie z nartami i deskami snowboardowymi. Między palmami podążam za tłumem i wsiadam do autokaru. Kierowca oznajmia, że czeka nas trzygodzinna podróż. Cel: Andora!

     

    Mówi się o niej, że na mapie wygląda jak „rozłożona na ziemi chusteczka do nosa”. Położona między Francją a Hiszpanią i schowana w malowniczych Pirenejach Andora to dla wielu kraj, choć europejski, to wciąż egzotyczny. Być może ze względu na swoje położenie, a może chodzi o jej „mikroskopijne” rozmiary. Rzeczywiście należy do najmniejszych na świecie, więc wiele osób na mapie może jej nie dostrzegać. Zajmując zaledwie 468 km2, jest mniejsza od Warszawy i 670 razy mniejsza od Polski.

  • Europa Austria
    Elżbieta Pawełek
    Zdjęcia: Elżbieta Pawełek

    Narty u Św. Antoniego

    Na początku narciarze docierali tu Orient Expressem. Wkrótce mogli korzystać z pierwszej szkółki narciarskiej w Austrii, uczącej nowej techniki jazdy w głębokim śniegu. Jedną z jej uczennic była Elżbieta, późniejsza królowa matka. Witajcie w słynnym Sankt Anton, kolebce narciarstwa alpejskiego! Zawsze marzyliśmy, aby przypiąć tu deski i zakosztować adrenaliny na słynnych trasach Pucharu Świata. Dreszczyku emocji dodawał fakt, że od ponad pół wieku Sankt Anton am Arlberg utrzymuje się na światowej top liście najlepszych stacji narciarskich, mając za rywali równie słynne Val d’Isère, Chamonix czy Zermatt.

  • Europa Austria
    Marta Legieć
    Zdjęcia: Marta Legieć

    Słodki Salzburg

    Po wytartych schodach wiekowego budynku przeciskają się tłumy. W wąskich korytarzach czasami trudno się minąć. Nie ma jednak możliwości, by w Salzburgu nie trafić do tego miejsca. W jednej z izb urodził się Mozart, symbol i duma tego miasta.

    Jest romantyczne niczym Paryż, choć w przeciwieństwie do wielkiej metropolii to kameralne miasto na północnym zachodzie Austrii zwiedzić można w kilka godzin. Lepiej jednak poświęcić parę dni, by poczuć ducha miasta i odnaleźć ślady Mozarta. Na szczęście nie jest to trudne – na cześć kompozytora nazwano tu niemal wszystko, od lotniska i uczelni po restauracje i czekoladki. Już w połowie XIX wieku w Salzburgu zjeść można było Mozart Torte z masy czekoladowej, w 1911 roku wypastować buty „najlepszą pastą do butów w całym mieście” o nazwie Mozart-Creme, a już około 1900 roku cukiernia Schatz sprzedawała praliny o nazwie Mozartkugel.

  • Europa Austria
    Eliza Pawłucka
    Zdjęcia: Eliza Pawłucka Zdjęcia: Ötztal Tourismus Zdjęcia: Tourismusverband Tux-Finkenberg

    Sezon na lodowce

    Kiedy w alpejskich dolinach do życia budzą się krokusy, czas ruszyć na lodowce. W austriackim Tyrolu jest wszystko: snowparki, setki kilometrów tras, najszybsza kolejka świata i najlepsze „après-ski”.

    Gdyby Stwórca nie wymyślił lodowców, pewnie zrobiliby to za niego narciarze. Tu nigdy nie brak śniegu, a na nartach można jeździć do późnej wiosny. Właśnie trwa pełnia sezonu. Na liście atrakcji znajdziemy najbardziej szalone imprezy w Alpach, od zjazdów z góry na miotle po skoki do basenu w narciarskim ekwipunku.

  • Europa Austria
    Grzegorz Miedziński

    Rowerowe eldorado

    Od wycieczek z małymi dziećmi przez kilkudniowe wyprawy alpejskimi szlakami po akrobatyczne wyczyny w bikeparkach – Ziemia Salzburska kusi miłośników rowerów szerokim wachlarzem możliwości.
    Najlepszym miejscem na bazę wypadową jest Saalfelden nieopodal Zell am See. To niewielka, otoczona górami miejscowość, z której łatwo dojechać w ciekawe miejsca. Jednym z nich jest z pewnością Bikepark Leogang pod patronatem rowerowej marki Kona.

  • Europa Austria
    Elżbieta Pawełek
    Zdjęcia: Elżbieta Pawełek Zdjęcia: Vienna Tourist Board

    Cesarstwo karnawału

    Panie w sukniach do ziemi, dżentelmeni we frakach – Wiedeń zadaje szyku. Na słynnych balach w pałacu Hofburg i Operze bawi się świat biznesu i polityki, ale wszyscy patrzą na gwiazdy z pierwszych stron gazet. Tańczy się jive’a, sambę i cha chę, ale przede wszystkim nieśmiertelnego walca!

    W karnawale Wiedeń ogarnia szaleństwo zabawy. W słynnym „trójkącie bermudzkim” – rejonie ulic Rabenstein, Ruprechtplatz i Seitenstettengasse, gdzie roi się od klubów, barów i dyskotek – życie zaczyna tętnić dopiero o północy.

     

  • Europa Austria
    Piotr Trybalski

    Czas na narty, czas na Nassfeld

    Najlepsze miejsce na zimowy wypoczynek to takie, gdzie po wyjściu z hotelu od razu można zapiąć narty i ruszyć na stok. Takie właśnie jest austriackie Nassfeld.

    W tereny narciarskie w Karyntii, położone tuż przy włoskiej granicy, przyjeżdża co roku wielu narciarzy, aby w austriacko-włoskiej atmosferze spędzić zimowy urlop. Ski Arena Nassfeld to największy ośrodek narciarski na południu austriackich Alp. Kiedyś znajdował się tu niewielki posterunek graniczny. Teraz wyrosły liczne hotele, wypożyczalnie sprzętu zimowego i sklepy. O atrakcji regionu przesądzają jednak trasy narciarskie, liczące ponad 110 kilometrów długości, i infrastruktura: pięć kolejek gondolowych, osiem kanap i siedemnaście podwójnych orczyków.

  • Europa Austria
    Wojciech Leitloff
    Zdjęcia: Wojciech Leitloff

    Styryjska piramida

    Erzberg

    Styria, kraj związkowy w południowo-wschodniej Austrii, zwana jest często „zieloną krainą”, gdyż w krajobrazie dominują lasy, które porastają niemal połowę jej obszaru, a także górskie łąki i pastwiska oraz winnice. Mimo wielu atutów pozostaje w cieniu słynniejszych regionów turystycznych.

    Styria wywołuje niekorzystne skojarzenia jako główne centrum przemysłu ciężkiego, głównie górnictwa i hutnictwa.
    Już w czasach Imperium Rzymskiego północną część Styrii nazywano „żelazną prowincją”. Znana była z wydobycia rudy żelaza oraz produkcji doskonałej stali. W pierwszym wieku przed nową erą tutejsi snycerze wytwarzali z ferrum noricum broń i pancerze słynące z jakości, które poprzez port w Akwilei trafiały do samego Rzymu. W średniowieczu noryjska stal znana była od Skandynawii po Egipt.

  • Europa Belgia
    Małgorzata Kęsicka
    Zdjęcia: Alejandro Quesada

    Bruksela da się lubić

    W Brukseli, zdominowanej przez różne odcienie szarości, latają zielone papugi. Podobno stają się powoli plagą tego miasta, tak jak w Polsce miejskie dziki. Belgia to kraj surrealizmu, jak słusznie zauważył Benoit, mój przystojny nauczyciel francuskiego.

    Dźwiękowa mapa tego miejsca byłaby mocno polifoniczna: w tak zwanym „małym ringu”, czyli sercu miasta, dzielnica murzyńska, Matonga, sąsiaduje z secesyjną Ixelles, gdzie znajduje się dom, w którym urodziła się Audrey Hepburn. Nieopodal, na St. Gilles (zamieszkiwanym chętnie przez naszych rodaków), mieszka Marta Argerich, sławna laureatka Konkursu Chopinowskiego z 1965 roku. Z kolei marokańskie, tureckie i arabskie klimaty są domeną dzielnicy St. Josse. Żeby spotkać ortodoksyjnych Żydów, należy powałęsać się w okolicach metra Schuman. Każda ze wspomnianych nacji posługuje się swoim językiem, słucha swojej muzyki. Dodajmy do tego jeszcze urzędową dwujęzyczność Belgii, podzielonej na Flandrię (język flamandzki, pokrewny niderlandzkiemu) oraz Walonię (język francuski) – i oto mamy współczesną wieżę Babel.

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
PROBIER
spółka z o.o.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk